Mity o rasie beagle

Hejka naklejka!

Dzisiejszy wpis całkowicie oddaję mojemu człowiekowi. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś ciekawego o rasie beagle, zapraszamy do przeczytania. Zobaczcie mity o rasie Beagle, które najczęściej pojawiają się we wszelkich opiniach u ludzi.

Jako posiadaczka psa rasy beagle od 2,5 roku i aktywna uczestniczka wielu beaglowych grup, postanowiłam zebrać doświadczenia i stworzyć krótki wpis – mity o rasie beagle. Zaznaczam, że są one zarówno moje, jak i osób z grupy na Facebook’u. Z góry uprzedzam, że rasa beagle jest bardzo zróżnicowana w charakterze i ciężko tak naprawdę ocenić każdego psa tak samo. Skupię się więc na tym co sama zaobserwowałam, ale również posilę się przykładami członków z wyżej wymienionej grupy.

 

1. Mity o rasie Beagle – SĄ GŁUPIE

Czytając różne zestawienia ras psów, wiele razy natknęłam się na takie stwierdzenie. Piszący często argumentują to faktem, że beagle nie można nauczyć żadnej sztuczki, przywołania czy nawet reakcji na własne imię. Inni uważają, że psy te są nieposłuszne i niemożliwe jest aby je ułożyć. Czy te argumenty tak naprawdę pozwalają stwierdzić, że psy tej rasy są głupie? Beagle to psy myśliwskie i tak należy je postrzegać. Oczywiście, zdecydowanie częściej występują na ciepłych kanapach, ale instynktu nie da się oszukać. W ich naturze leży gonitwa i polowanie na zwierzynę, lecz przy cierpliwości i konsekwencji ze strony człowieka, można psa tej rasy nauczyć wiele dobrych rzeczy.

Nasz Drynio potrafi usiąść, położyć się, iść do kojca, dać łapkę, przybić piątkę itp. Wystarczy dużo cierpliwości i podejścia do zwierzaka. Mało tego, psy rasy beagle są o wiele mądrzejsze niż nam się zdaje. Często jest bowiem tak, że bez pysznego psismaczka nie warto nawet zaczynać prosić. Należy być spostrzegawczym i umieć odróżnić, czy właściciel tresuje psa, czy odwrotnie :D.

 

2. Mity o rasie Beagle – SĄ GRUBE

Jest to rasa, która ma tendencje do tycia, ale – znów zwracam uwagę – potrzeba dużej konsekwencji, aby utrzymać psa w normach wagowych. Mogę to pokazać na swoim przykładzie. Mój pies nie jest gruby bo ważę mu jedzenie, daję mu karmę o dużej zawartości mięsa, zapewniam mu odpowiednią ilość ruchu i nie dokarmiam jedzeniem, które nie jest dla niego przeznaczone. Skłonność do tycia może mitem nie jest, ale opinia, że psy tej rasy zawsze są grube już tak.

 

3. Mity o rasie Beagle – NIE MOGĄ ŻYĆ W BLOKU

To bzdura! I tu znowu z własnego doświadczenia. Posiadam beagle w bloku – i to w kawalerce! Jakim cudem? Normalnym! 😀 Pies od szczeniaka był wychowywany w mieszkaniu i tak naprawdę nie widać, aby mu to w jakimkolwiek stopniu przeszkadzało. Gdy wychodzimy do pracy, na psa czeka już mnóstwo atrakcji, jak choćby zapełniony kong, kule smakule, karma pochowana w butelkach czy przekąski w kartonach. Po umysłowym zmęczeniu jego jedynym marzeniem jest pójść spać. Nie w głowie mu niszczenie czegokolwiek. Tak więc wszystko, jak zwykle, zależy od właścicieli. Jak psa nauczycie, tak będziecie mieli.

 

4. Mity o rasie Beagle – ZAWSZE UCIEKA

Tutaj muszę posłużyć się przykładami innych ponieważ ja swojego psa rzadko całkowicie spuszczam ze smyczy. Z tego względu, że mieszkamy przy ruchliwych ulicach. Gdy jedziemy do lasu lub na łąkę porusza się on na 15-metrowej lince.

Tak jak wspomniałam wcześniej, beagle to przede wszystkim psy z grupy gończych. Mają tendencje do ucieczek i tu nie ma co się dziwić. Instynkt często wodzi je za nos, jednak przywoływane zawsze powinny wracać! Należy przede wszystkim od szczeniaka wypracować system, dzięki któremu psiak będzie na każde nasze zawołanie. Może to być gwizdek, może być pyszne ciasteczko. Jeżeli poświęcimy trochę czasu na naukę np. na każdym spacerze lub zapiszemy swojego psa na profesjonalne szkolenie z przywoływania, na pewno nie będziemy mieć problemów z jego powrotem.

 

5. Mity o rasie Beagle – TO PIES DO PRZYTULANIA

Beagle to pies indywidualista. Według mnie, lubi chodzić własnymi ścieżkami, mimo że szybko przyzwyczaja się do swojego człowieka. Lubi spać z ludźmi w łóżku, jednak najlepiej, aby go nie dotykać. Jeżeli chce się przytulić, musi podejść sam. Nie lubi być przymuszany do czułości. Głaskanie? Tylko w odpowiednich miejscach :D. Czasami zdarzy mu się aby podejść i położyć np. obok brzucha, ale najlepiej go wtedy nie zaczepiać i pozwolić spać. Prawdą jest, że są to bardzo piękne zwierzęta i najczęściej to jest główne kryterium kupna. Należy pamiętać, że pies to nie jest zabawka i sama opieka nad nim to przede wszystkim obowiązki.

 

Przedstawiłam Wam mity o rasie beagle, które najczęściej pojawiały się w dyskusji na grupie oraz te, które są mi najbliższe jako właściciela. Przypominam, że tak jak każdy beagle jest inny, tak i opinie właścicieli mogą być różne. Zachęcam więc do kulturalnej dyskusji, dzielenia się własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniami.

Pozdrawiam, Olga

Gorąco zapraszam do przeczytania wpisu o Akcesoriach dla psów i psiarzy -> TUTAJ